Skończyły się wakacje, a my wracając z urlopu zastajemy w domu uschnięte rośliny doniczkowe. Niektórym okazom nie pomogło nawet obfite podlanie, co więcej – nie każdy ma możliwość zaproponowania funkcji podlewacza babci czy sąsiadce. Co więc zrobić, gdy znów wyjedziemy…
Pojedyncze i złożone, szerokie i wąskie, szablaste i pierzaste, sercowate i owalne, gładkie i pokryte włoskami… a wszystkie zielone, obce i tajemnicze. Niezliczone gatunki tropikalnych roślin w centrum dużego miasta! Gdzie? W poznańskiej palmiarni.
Szkoła, dom, praca, zakupy – w ciągłym biegu. Odpoczynek? Też w biegu. Takie czasy. Kto z nas nie marzył, „skacząc” po kanałach telewizora, aby wykraść z jednej z reklam „czasowstrzymywacz”? To jednak tylko hasło marketingowe. Gatunek Homo Sapiens jeszcze nie…
Czas Świąt Wielkiej Nocy jawi mi się zawsze w barwach bieli, żółci, zieleni i kombinacjach tych kolorów… Wiosenne przebudzenie przyrody nastraja mnie zawsze optymizmem i radością, że zimowe buty już nie przemokną (bo je do szafy schowam), że nadszedł wyczekiwany…
… lyncurium, sokal, ambre, ambar, ambra galla, raf, karuba, brennender Stein, albo po prostu bursztyn. Wszystkie te nazwy, pochodzące z różnych języków, zarówno nowożytnych jak i starodawnych, oddają te same właściwości tzw. ‘płonącego kamienia’.